Zacznijmy od krótkiej historii i pytania, które zadał mi ostatnio jeden z czytelników bloga.

Zawarłem umowę ze spółką cywilną. To była dla mnie bardzo ważna umowa – nie ukrywam, że nie mieliśmy ostatnio zbyt wielu zleceń. Umowa dotyczyła wykonania na zamówienie wedle projektu sporej ilości sporej ilości mebli i innych elementów wykończenia wnętrz.

Oczywiście starałem się sprawdzić tą spółkę najlepiej jak mogłem, tym bardziej, że zapłata miała być dokonana dopiero po zrealizowaniu zamówienia. Oprócz tego była jedynie niewielka zaliczka. Generalnie spółka miała dobra opinię, więc umowę podpisałem. Po pewnym czasie dowiedziałem się, że w spółce zaczynają się problemy, siadł na nich komornik.

Znajomy prawnik doradził mi żebym uzyskał zgodę małżonków wspólników tej spółki na zawarcie i wykonanie mojej umowy, że to zwiększy moje bezpieczeństwo. Tak zrobiłem, ale udało się wytargować zgodę małżonka tylko jednego z dwóch wspólników tej spółki cywilnej.

Ale ta zgoda była udzielona nie przy zawarciu umowy, ale już w trakcie wykonywania umowy kiedy dowiedziałem się o problemach spółki cywilnej.

Czy to może powodować jakiś problem w sądzie?

Co na to przepisy?

Jak to jest z tą zgodą? Czy zgoda małżonka wspólnika spółki cywilnej może być udzielona tylko przed zawarciem umowy przez spółkę cywilną, czy może być także udzielona już po zawarciu umowy przez spółkę cywilną. Nie da się ukryć, że najczęściej dochodzi do takich sytuacji kiedy wystąpią problemy z wykonaniem umowy.

Ta kwestia powinna wynikać bezpośrednio z przepisów prawa. Przepisem umożliwiającym prowadzenie egzekucji z majątku wspólnika spółki cywilnej objętego wspólnością majątkową jest art. 41 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego i przepis ten brzmi następująco:

art. 41. § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego
Jeżeli małżonek zaciągnął zobowiązanie za zgodą drugiego małżonka, wierzyciel może żądać zaspokojenia także z majątku wspólnego małżonków.

Zgoda małżonka wspólnika spółki cywilnej tylko przed umową?

Czy treść tego przepisu jest rozstrzygająca? Czy przewiduje on precyzyjnie, w którym momencie powinno dojść do wyrażenia zgody przez małżonka wspólnika spółki cywilnej na zawarcie umowy przez spółkę. Niestety udzielenie jednoznacznej odpowiedzi na takie pytanie nie jest możliwe.

Według części prawników takie brzmienie wspomnianego przed chwilą przepisu „zaciągnął zobowiązanie za zgodą drugiego małżonka” wskazuje jednoznacznie, że zgoda na zaciągnięcie zobowiązania może być udzielona najpóźniej w momencie zaciągania zobowiązania.

W końcu do zawarcia umowy ma dojść „za zgodą„. Można w związku z tym nawet przypuszczać, że zgoda powinna być udzielona jeszcze przed zawarciem samej umowy.

A może także po podpisaniu umowy przez spółkę cywilną?

Inna część prawników uważa, że zgoda małżonka może być udzielona w każdym momencie, także po zawarciu samej umowy. Dlaczego? Między innymi dlatego, że brzmienie przepisu nie wyklucza wyraźnie takiej możliwości.

Oprócz tego taka możliwość miałaby wynikać także z brzmienia art. 37 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Przepis ten pozwala na potwierdzenie przez małżonka czynności wymagającej jego zgody już po zawarciu samej umowy.

art. 37 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego
Ważność umowy, która została zawarta przez jednego z małżonków bez wymaganej zgody drugiego, zależy od potwierdzenia umowy przez drugiego małżonka.

Musisz jednak pamiętać, że ten przepis dotyczy trochę innej sytuacji. Sytuacji, w której zgoda małżonka jest warunkiem skuteczności całej czynności prawnej, a nie tylko możliwości prowadzenia egzekucji z majątku objętego wspólnością majątkową. Ten przepis dotyczy między innymi wnoszenia do spółki cywilnej wkładu w postaci nieruchomości – przeczytasz o tym tutaj.

Czy dasz radę wymusić zgodę „po”?

A jak jest w praktyce? Czy zgoda małżonka udzielona już po zawarciu umowy przez spółkę cywilną wystarcza, czy nie wystarcza i jest bezwartościowa?

Myślę, że każdy z prawników ma tutaj swoje różne doświadczenia. Musisz pamiętać, że wszystko zależy oczywiście od konkretnego sądu (a nawet konkretnego sędziego orzekającego w danym sądzie) oraz konkretnej sprawy.

Z moich osobistych doświadczeń wynika, że w większości przypadków sądy uznają zgodę małżonka udzieloną już po zawarciu umowy za skuteczną. Dzięki temu nadają klauzulę wykonalności umożliwiającą prowadzenie egzekucji z majątku objętego wspólnością majątkową małżeńską.

Nie oznacza to jednak, że tak samo będzie w Twoim wypadku. Dlatego zadbaj o tą zgodę już w momencie podpisywania umowy ze spółką cywilną z dwóch względów:

  1. możesz mieć problemy z uznaniem takiej zgody przez sąd za skuteczną;
  2. możesz mieć problemy w ogóle z uzyskaniem takiej zgody

Pamiętaj, że ani wspólnik spółki cywilnej, ani tym bardziej jego małżonek nie będzie zainteresowany udzieleniem takiej zgody. A Ty rzadko kiedy będziesz w stanie wywrzeć na nich odpowiednio dużą presję aby taką zgodę wymusić.