Jednym z częstych pytań dotyczących udziału jednego z małżonków w spółce cywilnej jest pytanie o to kto dokładnie uczestniczy w zysku wypracowanym przez spółkę. Dlatego też serię wpisów dotyczących z jednej strony wpływu relacji pomiędzy małżonkami na spółkę cywilną, zaś z drugiej wpływu spółki cywilnej na relacje pomiędzy małżonkami rozpocznę właśnie od tego problemu.

Nie da się ukryć, że to pytanie jest zadawane najczęściej w sytuacji ostrego konfliktu pomiędzy małżonkami – zazwyczajwtedy kiedy małżonkowie są w już trakcie rozwodu. To pytanie zadawane jest też także często w sytuacji konfliktu dopiero narastającego, w której jeden z małżonków przygotowuje się do rozwodu i bada grunt jeszcze przed złożeniem pozwu o rozwód szukając rozwiązań najkorzystniejszych dla siebie.

Jak to jest z zyskiem wypracowanym przez spółkę cywilną, w której wspólnikiem jest tylko jeden z małżonków? Czy zysk ten przypada tylko małżonkowi będącemu wspólnikiem spółki, czy może zysk ten należny jest także małżonkowi nie będącemu wspólnikiem tej spółki?

Zysk ze spółki cywilnej wchodzi do majątku wspólnego

Odpowiedź na to pytanie jest bardzo prosta, chociaż może być zaskakująca dla wielu wspólników spółek cywilnych. Z drugiej strony odpowiedź ta bywa bardzo pozytywnym zaskoczeniem dla małżonków wspólników spółek cywilnych, zwłaszcza tych niezaangażowanych w jakikolwiek sposób w działalność spółki cywilnej. Dlaczego?

Dochody osiągnięte oraz pobrane w ramach spółki cywilnej wchodzą w skład majątku wspólnego małżonków. O kwestii tej rozstrzyga art. 31 § 2 pkt 1) Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego: do majątku wspólnego należą w szczególności: pobrane wynagrodzenie za pracę i dochody z innej działalności zarobkowej każdego z małżonków. Dochód osiągany przez małżonka w ramach spółki cywilnej jest taktowany jako dochód z innej działalności zarobkowej w rozumieniu tego przepisu.

Art. 31 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego

§ 1. Z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje między małżonkami z mocy ustawy wspólność majątkowa (wspólność ustawowa) obejmująca przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków lub przez jednego z nich (majątek wspólny). Przedmioty majątkowe nieobjęte wspólnością ustawową należą do majątku osobistego każdego z małżonków.
§ 2. Do majątku wspólnego należą w szczególności:
1) pobrane wynagrodzenie za pracę i dochody z innej działalności zarobkowej każdego z małżonków;
2) dochody z majątku wspólnego, jak również z majątku osobistego każdego z małżonków;
3) środki zgromadzone na rachunku otwartego lub pracowniczego funduszu emerytalnego każdego z małżonków;
4) kwoty składek zewidencjonowanych na subkoncie, o którym mowa w art. 40a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2015 r. poz. 121).

Czym jest majątek wspólny małżonków?

Czym jest majątek wspólny? Majątek wspólny w ustroju wspólności majątkowej małżeńskiej (czyli tym powstającym z mocy prawa z chwilą zawarcia małżeństwa) jest tą pulą majątkową, do której trafiają wszystkie prawa majątkowe nabyte przez jednego lub obydwoje małżonków w trakcie trwania małżeństwa.

Wszystkie prawa majątkowe, z wyłączeniem tych, które na podstawie przepisów szczególnych trafiają do majątku osobistego małżonka (a takimi prawami są na przykład prawa nabyte przed zawarciem małżeństwa lub nabyte na podstawie dziedziczenia).

Kto może dysponować majątkiem wspólnym?

Musisz także wiedzieć, że do zarządu majątkiem wspólnym jest uprawniony samodzielnie każdy z małżonków. W związku z tym małżonek nie będący wspólnikiem spółki cywilnej może wydać zysk pochodzący ze spółki cywilnej, który powstał wyłącznie na skutek pracy drugiego małżonka.

Oczywiście istnieją w tym zakresie pewne ograniczenia przewidujące obowiązek uzyskania zgody drugiego małżonka dla dokonania niektórych czynności prawnych – na przykład dla dokonania darowizny z majątku wspólnego czy zakupu nieruchomości. Musisz jednak pamiętać, że do wydawania pieniędzy uzyskanych jako zysk spółki cywilnej uprawniony jest każdy z małżonków – także ten małżonek nie będący wspólnikiem spółki cywilnej ponieważ pieniądze te stanowią po prostu jego majątek.

Nie pracuje a wydaje pieniądze ze spółki – to nieuczciwe!

W tym miejscu dochodzimy do bardzo ciekawego i ważnego pytania: czy to uczciwe, że małżonek nie będący wspólnikiem oraz nie pracujący na rzecz spółki cywilnej może czerpać zyski ze spółki cywilnej? Takie pytanie jest jednak po prostu źle postawione.

Ocenianie tego, czy takie rozwiązanie jest dobre, uczciwe, czy też po prostu złe do niczego nie prowadzi. Istotne jest to, że małżonek będący wspólnikiem ma pewne możliwości ograniczenia czerpania korzyści z zysku spółki cywilnej przez małżonka nie zaangażowanego w sprawy spółki – może na przykład dążyć do zmiany ustroju majątkowego istniejącego pomiędzy małżonkami lub żądać ustalenia innego niż równy udziału każdego z małżonków w majątku wspólnym.

Aby nie komplikować bardziej tego wpisu, o tych możliwościach napiszę w przyszłości w kolejnych wpisach na ten temat.